|
_W
numerze 4 (9!) 2004:_
Out-look / Szklany
wszechświat Redakcja / Miasto to światło Grzegorz Piątek
/ Lux in Tenebris - blask pólnocy Aleksandra Robakowska, Jarosław
Trybuś / Po drugiej stronie lustra Paweł Kraus / Bling-bling
Redakcja / Okruchy z historii szkła Stefania Żelasko / Ceramika
i szkło polskie XX w. Muzeum Narodowe we Wrocławiu / Szklane
przyciski Marek Kordasiewicz / Co z tą hutą? Andrzej
Kusztal / Małgorzata Et-Ber Warlikowska / Pati "złota ręka"
Redakcja / Szklane bestiarium Piotr Kopszak / Wydział
Ceramiki i Szkła, ASP Wrocław Dorota Miłkowska / Rodzina
Borowskich Redakcja / Szybcy i lśniący Redakcja / Huta
przmytników Wojtek Szechter. Spis zawartości
zatwierdził:
Karl G. Dheinard.
|
_ARCHI-grafia_
Szklany wszechświat
tekst: Redakcja. (...) Oczywiście byłoby nadużyciem stwierdzenie, że
tylko architektura jest odpowiednią oprawą dla tych obiektów - wiele z
nich znakomicie prezentuje się w krajobrazie, przestrzeni galerii, a
nawet miejscu tak niezwykłym jak luksusowy pokład największego statku
pasażerskiego świata, Queen Elizabeth II. Dzięki supernowoczesnemu
zapleczu technologicznemu i umiejętnościom organizacyjnym Archiglass
realizuje obecnie najbardziej spektakularne przedsięwzięcia artystyczne.
|
_ARCHI-grafia_
Miasto to światło
tekst: Grzegorz Piątek. Jednocześnie szkło i rzęsiste oświetlenie
stawały się niezbędnym składnikiem architektury komercyjnej, przede
wszystkim domów handlowych, które na noc mogły się stać gigantyczną
witryną. Ideę (...) podchwycił zupełnie świadomie Erich Mendelsohn w
latach 20. i 30. w swoich projektach dla niemieckiej sieci Schocken.
Architektura handlu wciąż powraca do mendelsohnowskiego pierwowzoru, którego
echa widać choćby w berlińskich Galleries Lafayette (1993-96) Jeana
Nouvela z przeszkloną pasmowo, wybrzuszoną na narożnikach fasadą.
|
_ARCHI-grafia_
Lux in Tenebris - blask pólnocy tekst: Aleksandra Robakowska,
Jarosław Trybuś. Forces of Light to cyrkowy spektakl, ale i wyprowadzona
z muzeów sztuka czysta, moszcząca sobie coraz wygodniejsze miejsca w
przestrzeni publicznej. (...) Twórczo i efektywnie odpowiadając na
otaczający pejzaż kulturowy i geograficzny, festiwal skupia się na
jasnej wizji, świetlnym etosie, doniosłości i komunikatywności. A
cnoty te zapewnia mu rzesza zapraszanych corocznie artystów - tak
znanych, jak i początkujących twórców światowego nurtu, który już
doczekał się miana light-artu.
|
_ARCHI-grafia_
Po drugiej stronie lustra
tekst: Paweł Kraus. Tafle szkła odbijają się w sobie i przenikają,
tworząc specyficzny gabinet luster, w którym postaci komicznie wyginają
się, krzywią, rozmazują. Paradoksalnie, szklana przezroczysta witryna,
mająca symbolizować otwartość i dostępność znajdujących się za nią
dóbr, stanowi dla wielu mur trudny do pokonania. Jeśli nawet uda się
nam go sforsować, przebywanie we wnętrzu nie staje się bynajmniej
bezinteresowną rozrywką.
|
_POLO-grafia_
Bling-bling tekst:
Redakcja. Slangowe określenie drogiej, ostentacyjnie eksponowanej biżuterii
i innych błyszczących, brzęczących dodatków noszonych przez rapperów
i hip-hopowców (złote łańcuchy, wisiory, bransolety, przedmioty
zdobione brylantami); również związana z tym konwencja. Termin powstał
pod koniec lat 90. ubiegłego wieku i rozpowszechnił się dzięki muzyce
i klipom gangsta rap, które gloryfikowały z gruntu nuworyszowski styl
ubioru i otaczania się dobrami (biżuteria, zegarki, samochody), podkreślającymi
uzyskany status majątkowy.
|
_POLI-grafia_
Okruchy z historii szkła
tekst: Stefania Żelasko. Kolebką szklarstwa środkowoeuropejskiego były
Rudawy, znane także jako Krusne Hory albo Erzgebirge, położone pomiędzy
Turyngią, Saksonią i Czechami. Stamtąd wywodziły się wszystkie znaczące
rody szklarskie działające na sąsiednich terenach. (...) To ich
przedstawiciele wnieśli nowe doświadczenia do już istniejących,
lokalnych tradycji szklarskich. Postęp cywilizacyjny w Kotlinie Jeleniogórskiej
stymulowany był na przestrzeni dziejów przez działalność Walonów
(poszukiwaczy złóż kruszców i kamieni szlachetnych) oraz szklarzy, tak
rodzimych jak i napływowych.
|
_POLI-grafia_
Ceramika i szkło polskie XX
w. Muzeum Narodowe we Wrocławiu. Od grudnia do marca w Muzeum
Narodowym we Wrocławiu oglądać można obszerny wybór prac współczesnej
ceramiki i szkła z kolekcji własnej Muzeum - najbardziej
reprezentatywnej w Polsce. Swe bogate zbiory zawdzięcza Wrocław tradycji
śląskiego przemysłu - licznym zakładom produkującym szkło i ceramikę
oraz działalności wrocławskiej Akademii Sztuk Pięknych, specjalizującej
się w szkoleniu projektantów w tych dziedzinach.
|
_POLI-grafia_
Szklane przyciski tekst:
Marek Kordasiewicz. Szczytowym osiągnięciem sztuki szklarskiej
stosowanej przy wyrobie szklanych przycisków jest szkło mozaikowe
millefiori (z jęz. włoskiego 'tysiąc kwiatów'). Pierwsze próby jego
otrzymywania znane były już w Aleksandrii, gdzie dokonywano ich na początku
naszej ery. Następnie na setki lat sztuka wyrobu millefiori została
zapomniana, by przeżyć swój renesans w XV-XVI wieku w Wenecji. Ponownie
zapomniana, odrodziła się w pierwszej połowie XIX stulecia na Dolnym Śląsku,
skąd rozprzestrzeniła się do Francji, Anglii i USA, by wreszcie powrócić
do Wenecji.
Dostępny pełny artykuł!
|
_POLI-grafia_
Co z tą hutą? tekst:
Andrzej Kusztal. Pamiętam pierwszą rozmowę z nowym właścicielem huty
na temat jego planów modernizacyjnych (...). Planowano taką organizację
procesu produkcji, aby mógł być obserwowany przez zwiedzających hutę
turystów. Przewidywano uruchomienie sklepu firmowego oraz restauracji.
Plany były rzeczywiście atrakcyjne i ambitne. Rzeczywistość
diametralnie inna, bowiem w krótkim czasie, po blisko 150 latach
produkcji szkła kryształowego w Szklarskiej Porębie, huta przestała
funkcjonować.
|
_MONO-grafia_
Małgorzata Et-Ber
Warlikowska. "W Polsce tzw. społeczne zapotrzebowanie na kulturę
jest żadne, dlatego z uwagą śledzimy poczynania Małgorzaty
Warlikowskiej - jej sztuka robi wyłom w świadomości przeciętnego
ignoranta, ponieważ nie obraża się na jego brak uwagi i intelektualne
lenistwo. W każdej chwili może zafunkcjonować w formie przystępnej
pop-ikony, obojętnie czy jest to przestrzeń galerii, czy peron dworca
PKP."
Dostępny pełny artykuł!
|
_MONO-grafia_
Pati "złota ręka"
tekst: Redakcja. Bywa jarmarcznie frywolna, lecz mimo tego stosuje
absolutny reżim technologiczny, który wymaga wielkiego nakładu pracy i
finezji. Szkła są cięte, szlifowne, barwione w masie, ręcznie
malowane, matowane, polerowane, trawione, wypalane, ponownie topione…
wreszcie sklejane. (...) To, co szczególnie uwodzi w tych przedmiotach,
wiąże się z ich sensualną energią - niektóre formy przywołują
najbardziej nostalgiczne wspomnienia z dzieciństwa (lśniące choinkowe
ozdoby? satynowe żelki przypominające figurki Lalique'a? budowle Doozersów?!).
|
_BIO-grafia_
Szklane bestiarium tekst:
Piotr Kopszak. Gdyby Dale Chihuly żył kilkaset lat wcześniej z pewnością
pomawiano by go o konszachty z diabłem. Kształty, w jakie zaklina
roztopione szkło wydają się nieprawdopodobne. On sam jest postacią równie
niezwykłą jak jego sztuka. Na stronie internetowej można zobaczyć zdjęcie,
na którym artysta tłumaczy królowej Elżbiecie tajniki swej sztuki. Z
czarną opaską na oku wygląda jak pirat w służbie Jej Królewskiej Mości,
który z dalekich krajów przywiózł nigdy wcześniej nie oglądane cuda.
|
|
_-grafia_
Wydział Ceramiki i Szkła,
ASP Wrocław tekst: Dorota Miłkowska. (...) nikt z kończących na
tej uczelni studia z zakresu ceramiki lub szkła nie chce być utożsamiany
z rzeźbiarzami pracującymi w tych samych materiałach. Są ceramikami i
szklarzami wykształconymi na jedynym w Polsce tego typu wydziale. W 1947
roku, po powojennej odbudowie, ustalone zostały kierunki kształcenia na
wrocławskiej uczelni: ceramika, szkło i architektura wnętrz...
|
_-grafia_
Rodzina Borowskich
tekst: Redakcja. Właściwie firma Borowskich pozostała jedynym
spadkobiercą szklarstwa artystycznego na zachód od Wrocławia. W
niewielkim Tomaszowie Bolesławieckiem nestor rodu, sześćdziesięcioletni
dziś Stanisław Borowski wspólnie z żoną Ewą i synami: Pawłem,
Wiktorem oraz najmłodszym Stanisławem stworzyli nowoczesne, doskonale
prosperujące rodzinne przedsiębiorstwo. W zaadaptowanej na hutę starej
stajni wytwarza się szkło, którego głównymi odbiorcami są Niemcy i
Amerykanie, szczególnie ceniący sobie dobry, perfekcyjnie wykonany
design.
|
_-grafia_
Szybcy i lśniący
tekst: Redakcja. To, czym u nas można się pochwalić jedynie na zlotach
czy nocnych wyścigach, w Stanach jest dość powszechnym hobby, a firmy
produkujące odpowiednie akcesoria dorabiają się krociowych zysków, które
pozwalają im np. na sponsorowanie takich filmów, jak Fast & Furious,
2 Fast 2 Furious. W ich szerokim asortymencie znajdziemy: różnokolorowe
świetlówki do oświetlania przestrzeni pod podwoziem, małe neony
akcentujące elementy wnętrza (montowane pod siedzeniami, przy drzwiach,
w bagażniku), lampy ultrafioletowe i stroboskopowe, świecące rurki do
"obrysowania" tapicerki...
|
_ETNO-grafia_
Huta przemytników tekst: Wojtek Szechter. - Teraz użyjmy złota…
- artysta wysypał uncję złotawej substancji na stalową blachę i
polecił Karlowi nabrać piszczelą nieco masy szklarskiej z pieca, a
następnie ostrożnie otoczyć ją w błyszczącym pyle. Jego cząstki
natychmiast weszły w reakcję i w feerii jaskrawych iskierek poczęły
wtapiać się we wrzące szkło. - Teraz zanurz ją z powrotem i nim
nastąpi coagulatio, wydmuchaj czaszę pucharu. Gdy Karl uformował pożądany
kształt, drugi z braci nabrał już z pieca porcję na nóżkę i stopkę,
sprawnie łącząc je z resztą naczynia.
|